Spotkanie, spotkanie i po spotkaniu. Tematyka sesji krążyła wokół Google Analytics, pomysłów na biznes, sposobów na zarabianie, które nie odstraszą użytkowników oraz zarządzania przedsięwzięciem przez programistę i menedżera.
Pierwszy prelegent - Radek Michałowski (Digart.pl)
Radek opowiadał o digarcie i prezentował go. Początki serwisu to pomysł na miejsce dla osób tworzących (grafików, designer’ów, autorów tekstów itp.), w którym mogliby się wymieniać pracami, oceniać, kontaktować. Pomysł ten spowodował postawienie serwera pod biurkiem i tak to się zaczęło.
Gdy użytkowników przybywało serwer okazał się zbyt słaby. Ogłoszona zrzutka kasy wśród użytkowników spowodowała zakup nowszego sprzętu, ale i ten okazał się niewystarczający. Na chwilę obecną digart działa pod skrzydłami Grupy Onet, z której dostał wsparcie, zaplecze finansowe i techniczne.
Radek mówił o uzależnieniu użytkowników od digartu, które wywołuje myśli samobójcze w przypadku blokady konta na serwisie. Mówił też o małżeństwach digart’owych i o tym, że on sam jest ojcem chrzestnym dziecka takiego małżeństwa.
Drugi prelegent – Marcin Malinowski (NeuroAdventures.pl)
Sesja dotycząca inwestorów, kroków jakie trzeba przejść, aby uzyskać wsparcie i finansowanie oraz jakie są tego zalety. Marcin pokreślał, że firma NeuroAdventures, która jest spółką-córką Grupy Onet, dostarcza pełne, sprawne i komplente zaplecze technologiczne, finansowe oraz „pozbawia” bólu głowy pomysłodawcę danego biznesu, aby mógł on zająć się właśnie tym biznesem. Oczywiście nie za darmo, ponieważ firma ma udział w nowo-tworzonym biznesie.
Podczas prezentacji została mocno zaprezentowana i wychwalona firma NeuroAdventures oraz Grupa Onet. Celem powstania NeuroAdventures było podejmowanie się przedsięwzięć ryzykownych, których, jak został określony, Onet jako „duży okręt płynący w jasno wyznaczonym kierunku” nie powinien się podejmować, aby nie zbaczać z kursu.
Z zrealizowanych pomysłów został zaprezentowany portal mojeciuchy.pl, lekko został wspomniany wyczaj.to, pclab oraz omawiany we wcześniej sesji digart.
Trzeci prelegent – Mariusz Gralewski (GoldenLine.pl)
GoldenLine to portal mi dobrze znany i lubiany. To taka moja subiektywna ocena. Z ciekawością i ochotą czekałem na występ Mariusza i na to co powie. Powiedział trochę o początkach portalu i o tym jak to wygląda teraz.
Golden swoje początki ma jakieś 4.5 roku temu. Wystartował po 2 latach ciężkiej pracy. Z grupy kilkunastu osób zostało 3. Początki pracy wyglądały tak, że wszyscy pracowali (i chyba mieszkali) w tym samym lokalu, a niedaleko był McDonald’s, do którego chodzili, aby coś zjeść. Zostało tylko 3 osoby, ponieważ ludzie nie wytrzymali jedzenia z McDonald’a
Kolejna sprawa to dobieranie współpracowników. Mariusz wspominał jak dobierani byli tacy, z którymi dobrze się imprezuje, dobrze piwo pije. Praca jednak nie szła dobrze.
Kolejna rzecz to usability oraz nauka nowych rzeczy. Mariusz podkreślał, że usability to bardzo, ale to bardzo ważna sprawa. Golden wymagał wielu zmian, ponieważ pierwsza wersja nadawała się do kosza. W ogóle to od pierwszej wersji Golden przeszedł wiele zmian, a obecna jest chyba 3-cią czy 4-tą jego wersją. Co do nowych rzeczy to Mariusz wspominał, że gdy czegoś nie wiedział czy nie umiał patrzył w sieci jak ktoś to zrobił dobrze i prosił daną osobę, aby go pouczyła, pogadała z nim, np. przy piwie.
Cel i założenia GoldenLine zmieniły się od początku jego stworzenia. Na początku miał to być portal, na którym można założyć profil oraz stworzyć bazę kontaktów. Było rówież forum, które w pewnym momencie stało się głównym elementem portalu i gdyby padło padłby cały portal. Widząc to została dokonana zmiana polegająca na zamknięciu głównego forum, a stworzeniu grup, które mają swoje własne, małe fora. W grupach może być 30, 50, 500 osób, a więc to mało, ale gdy padnie grupa to będzie oznaczać stratę tych 50 użytkowników, a nie utratę wszystkich odwiedzających portal.
Portal zarabia na firmach rekrutacyjnych, które zamieszczając ogłoszenia oraz wykupując inne usługi mogą szybciej i sprawniej znaleźć właściwych ludzi, a takich na GoldenLine nie brakuje, bo sam portal przyciąga ich do siebie. Mariusz powiedział, że w tej chwili zainteresowanie rekrutacją spada, więc na portalu pojawiają się reklamy jako źródło dochodów.
W firmie tworzącej Golden’a pracuje dział handlowy składający się z 25 osób oraz dział techniczny składający się z 9 programistów.
Przyszłość? Portal nie będzie wzbogacany o nowe funkcjonalności. Jeśli już to będą to drobne zmiany. W przygotowaniu są kolejne portale, m.in. dotyczący ogłoszeń.
Czwarty prelegent – Rafał Agnieszczak (Fotka.pl)
Rafał nie miał przygotowanej prezentacji. Jak sam powiedział, oczekiwał że będzie to panel, a więc pytania i dyskusja. Na początku wystąpienia nie wiedziałem co tak faktycznie powie i czego ten gość chce. Jednak po jego wystąpieniu odniosłem pozytywne wrażenie.
Rafał starał się przekazać wiedzę jaką zdobył tworząc fotkę. Opowiadał o początkach i o tym jak tworząc portal nie było pieniędzy, a próba ich zdobycia poprzez wprowadzenie kont płatnych została mocno skrytykowana przez użytkowników. Pieniędzy jednak nie było i zdecydował się zamknąć portal, ponieważ użytkownicy wysyłali wiele obraźliwych e-maili odnośnie wprowadzenia opłat, więc pomyślał „jak wy nam tak to my wam tak, że obudzicie się pewnego ranka i nie będzie teleranka” i pewnego dnia w miejsce fotki pojawił się komunikat, że portał został zamknięty oraz podany został adres e-mail do kontaktu. Użytkownicy jednak złagodnieli i prosili o uruchomienie portalu co zostało uczynione.
W swoim występie skrytykował Ruby, chwaląc Python’a i Django oraz PHP. Mówił też coś takiego, aby stworzyć coś, nawet źle, z błędami, później te błędy poprawiać i mówić, że tak miało być. To tak w kwestii technicznej.
Podsumowując było to kolejne spotkanie, na które warto było pojechać i spotkać się z ludźmi, którzy mają doświadczenie oraz wiedzę zdobytą na podstawie swoich (i nie tylko) błędów. Kolejne spotkanie po wakacjach. Czekam na jego datę i… jadę na nie z chęcia.
Zostaw odpowiedź
Używamy Gravatara w komentarzach - zdobądź swój własny!
XHTML: Możesz użyć następujące tagi:
<a href=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>