Dni otwarte Portu Lotniczego Rzeszów – Jasionka

Dowiedziałem się o nich stąd. Wysłałem maila z pytaniem czy można się jeszcze zarejestrować – brak odpowiedzi. Tego samego maila wysłałem na ogólny adres e-mail – brak odpowiedzi. Wysłałem zgłoszenie i przesłałem wymagane dane – brak odpowiedzi. Postanowiłem zadzwonić. Okazało się, że można było rejestrować się do 30 października, a nie jak pisze na stronie mmrzeszow.pl do 7 listopada (maila z rejestracją wysłałem 3 listopada). Pani Anna Kubik-Nieckarz z działu marketingu powiedziała, że może uda się zapisać na czwartek (19 listopada), bo na wtorek (17 listopada) nie ma już wolnych miejsc. Trzeba było dosłać numer pesel. Nie było takiej informacji na stronie mmrzeszow.pl. Dosłałem co trzeba było i w czwartek można było zwiedzać port lotniczy.

Zaczęło się od opóźnienia i kilkunastu minut czekania. Wystartowaliśmy od zwiedzenia nowej części lotniska, w której były stoiska komercyjne. Następnie trochę rozbierania się, odprawa i przejście przez bramkę bezpieczeństwa, która wykrywa metalowe przedmioty.

Kolejny etap do przejazd autobusem przez pas startowy oraz obserwowanie z daleka jak startuje samolot. Światła oświetlające pas startowy były świetne.

Następnie zobaczyliśmy stary, nieużywany już samolot. Nie wiem, z którego roku, ale miał jeszcze śmigła. Mniej więcej takie jak tutaj. Był on umieszczony po przeciwnej stronie niż pas startowy, który obserwowaliśmy. Stąd można śmiało stwierdzić, że powierzchnia lotniska jest ogromna. Chcąc przejść na nogach z jednego końca na drugi trwałoby to bardzo długo.

Kolejnym etap było omówienie i pokaz sprzętu strażackiego oraz przejście przez halę przylotów. Jeden z wozów strażackich jest prototypem polskiej produkcji i jest testowany właśnie w Jasionce.

W ten sposób znaleźliśmy się w drugim budynku, znajdującym się obok budynku, z którego zaczęliśmy zwiedzanie i stąd po otrzymaniu gadżetów z okazji 60-lecia portu lotniczego można było udać się na parking i w drogę powrotną.

Generalnie zwiedzanie było pokazem charakterystycznych miejsc lotniska, niektórych jeszcze nowych oraz takich które dla podróżnego nie są dostępne. Warto było pojechać i zobaczyć jak wygląda to na spokojnie, z punktu widzenia turysty nie spieszącego się na odlot.

Start samolotuOglądanie starego samolotuW stronę wyjścia z hali przylotówGadżety z okazji 60-lecia portu lotniczego

Jedna odpowiedź

  1. Szymon pisze:

    Hej,
    co do starego „nieużywanego” samolotu, o którym pisałeś, samolot ten na zmianę z turbośmigłowym SAABem JEST UŻYWANY do przewozu poczty:)
    Pozdrawiam,
    Szymon

Zostaw odpowiedź

Security Code:

Używamy Gravatara w komentarzach - zdobądź swój własny!

XHTML: Możesz użyć następujące tagi: <a href=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>